SPA Warszawa

Awatar użytkownika
orlik
Posty: 1369
Rejestracja: 16 lis 2016, o 23:04
Samochód: Superb III 4x4
Silnik: Inny
Aktualnie: 272KM
Lokalizacja: RZ

Re: SPA Warszawa

Post autor: orlik » 5 lip 2019, o 12:41

Odkąd widziałem raz, jak gościu przyjechał umyć terenówkę taką szczotką to nawet do ręki bym jej nie wziął.
Chyba, że macie jakieś swoje.
Ja mam rękawicę z mikrofibii, zarzucam pianę i jadę z ręki rach ciach bach, chyba, że jest bardziej ugnojone to jeszcze z grubsza wcześniej wodą z proszkiem pod ciśnieniem przejadę. Pod rękawicę zakładam jednorazową rękawiczkę lateksową, żeby w rękę nie było mokro i aby sobie jej nie uwalić. Potem rękawicę piorę przy okazji w pralce i z powrotem wrzucam sobie do bagażnika. Kiedyś auta myłem gąbka, ale w porównaniu do rękawicy jest przepaść, jeżeli chodzi o wygodę i efekt. Gąbką za to myje felgi, bo tam zawsze więcej syfu i szkoda mi rękawicy, a że felgi mam w czarnym połysku to szkoda mi szczotą porysować.

Nie wiem, no po tym co kiedyś widziałem to mam uraz do tych szczot, tak samo do tych szczot na stacjach do wycierania szyb i reflektorów, gdzie piasek sobie elegancko pływa w wiadrze :)

Ps. Kamil, jak ty tak szczotą ten wosk traktowałeś to też pewnie szybciej się ścierał.

Awatar użytkownika
Camillinhio
Posty: 5787
Rejestracja: 8 wrz 2013, o 09:56
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Lokalizacja: Wrocław

Re: SPA Warszawa

Post autor: Camillinhio » 5 lip 2019, o 13:59

Jak miałem wosk, to tak często na bezdotyk nie jeździłem. I wtedy bez szczoty, tylko pistoletem. Teraz praktycznie po każdej trasie wpadam pozbyć się much i innego syfu.
Obrazek

Awatar użytkownika
szms
Moderator
Posty: 15334
Rejestracja: 13 maja 2012, o 10:59
Samochód: Superb II
Silnik: 2.0TDI (170KM) CFGB
Imię: Szymek
Lokalizacja: CWA/GD

Re: SPA Warszawa

Post autor: szms » 6 lip 2019, o 08:12

A ja z racji budowy, nie mam czasu na nic poza odkurzaniem, myję auto rzadziej, myję na bezdotyku, wosk kładłem na jesieni... mam dobrą myjnię niedaleko i tam idzie wystarczająco ogarnąć, żeby doznania wzrokowe były dobre.

A to, że chemia coś wypłowieje, coś wyżre... za chwilę pewnie i tak mondek pojdzie w firme, a za 2 lata ktoś inny będzie się o to martwił.
Od superba przestałem się przejmować tym co będzie robił jego kolejny właśćiciel, bo coś się wytarło, przetarło, wyblakło. 8-)
http://www.motoke.pl
http://www.mak-bud.com

Mondeo MK5 2.0 TDCI Hatch
OIII 1.6 TDI DSG Kombi
Obrazek

ODPOWIEDZ