[S3] vs [S4]

Opinie, pytania i porady dotyczące zakupu Superba
Regulamin forum
1. Temat musi zaczynać się od [S1] lub [S2], a treść powinna być taka sama jak ta występująca w cenniku lub konfiguratorze, np. "[S2] Przygotowanie pod telefon GSM I"
2. Jeden wątek powinien dotyczyć jednej opcji wyposażenia dostępnej w cenniku lub konfiguratorze.
Marek 13
Posty: 359
Rejestracja: 12 sty 2025, o 15:51
Samochód: Superb IV Kombi
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TSI (265 KM) DSG 4x4
Dał łapek: 89 razy
Dostał łapek: 49 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: Marek 13 »

To napisz o tych hałasach, bo chyba jakieś są skoro wspominasz 😁. Jeździłem Selection 265KM bez DCC na 17-tkach i względem mojej na 19-tkach z DCC wcale nie super bez DCC. Ciekaw jestem Twojej opini.
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1213
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 57 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: rowerek »

Ok, to kilka pierwszych przemyśleń na temat S4 w bazowej wersji Essence. 1.5 e-TSI 150KM mhev. Dodam tylko, że trafił mi się egzemplarz fabrycznie nowy, jestem pierwszą osobą, do której trafił w swoim wypożyczalnianym żywocie- jak do niego wsiadłem miał 40km przebiegu.

1. Zacznę od zawieszenia, czyli pewnie najbardziej interesującej wszystkich rzeczy. Bazowe kombi na tradycyjnym zawieszeniu i balonie 215/60/16 - CISZA.JAK.MAKIEM.ZASIAŁ. Nie wiem na ile to kwestia balonowej opony, tego że to świeży (może poprawiony?) wypust, ale serio - jeżeli chodzi o hałasy z zawieszenia, to moim zdaniem NIC. Zero trzasków, zero skrzypienia, zero walenia. Cisza, nawet na bardzo nierównej kostce brukowej. Prędzej się jakiś bardzo delikatny świerszczyk z deski odezwie, bo zawias ani piśnie. Jedyne hałasy (to duże słowo) jakie dobiegają z tylnej części nadwozia, to raczej takie stłumione dudnienie, ale ogólnie od opon, czy jazdy per se i są wzmacniane przez pudło rezonansowe kombi (dlatego ich nie lubię), ale to nie jest walenie amortyzatorów, czy elementów zawieszenia wg mnie. W demówkach L&K DCC był nieporównywalnie większy dramat, a ten prościutki Essence sunie na ich tle jak Rolls.
Jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy, to jest zaskakująco ok, mimo wysokiego profilu opony. Myślałem, że będzie łajba na morzu, a póki co jest całkiem przyjemnie, choć generalnie nie miałem okazji jeszcze jechać tym autem jakoś dynamicznie i cisnąć go nie zamierzam, bo szkoda auta. Zobaczymy jak będzie dalej i czy na koniec przygody podtrzymam tę opinię.

2. Ciemność widzę, ciemność. Ja rozumiem, że to jest bazowa wersja, ale na litość boską, to jest segment D, model, który zawsze miał jakieś ambicje i pewne rzeczy po prostu powinny być, tym bardziej w 2025 roku. Mam tu na myśli KOMPLETNY BRAK jakiegokolwiek dodatkowego oświetlenia, choćby namiastki 'ambient'. Zero podświetlenia klamek wewnątrz, zero oświetlenia na nogi, nawet z przodu, zero światełek w środkowym podłokietniku. NIC. Może to kwestia 'szoku', bo na co dzień mam prawilny ambient, ale tutaj się czuję przytłoczony tą absolutną ciemnością. Dali co prawda świecące obwódki lampek w podsufitce, ale te nic nie oświetlają, za to wkurzają i mi osobiście trochę przeszkadzają, bo mam je cały czas w kącie oka.
Nie wymagam, żeby w bazowej wersji był full ambient, ale w tej klasie takie pierdoły jak oświetlenie nóg (chociaż przód) i klamek powinny być zawsze i zupełnie zmieniłyby odbiór z jazdy po zmroku - byłoby przyjemniej i przytulniej.

Brak lampek ostrzegawczych i oświetlających podłoże w drzwiach, to też moim zdaniem in minus. Tego mogło nie być 10 lat temu, ale teraz już by wypadało, nawet w podstawie.

Reasumując, jest po prostu ciemno jak w dupie. W środku i na zewnątrz.

PS. Wiem, że swego czasu S3 Active to też była padaka wyposażeniowa, ale progres, progres, progres. Jak mogę sobie pomarudzić, to pomarudzę ;)

3. Obsługa wybieraka biegów przy kierownicy i całej reszty jedną manetką - dla mnie zero problemów. Nie kumam zarzutów, że coś tutaj skopali. Jest OK. Większa przestrzeń na schowki/uchwyty w konsoli środkowej jak najbardziej warta takiej zmiany.

4. Tablet. Już o tym wielokrotnie pisałem - funkcjonalność odczytów na wysokości oczu jest zdecydowanie ważniejsza od tego, że coś tam sterczy. Niech sobie sterczy, korzysta się/patrzy zdecydowanie wygodniej niż w S3.

5. Wnętrze. Ogólnie może być, jakość plastików jak na podstawę jest ok. Tu jako całokształt prostsze wersje wypadają dla mnie lepiej niż Lauriny, bo ta plastikowa świnia na fotelach wL&K robi o wiele gorsze wrażenie i do takiego S3 L&K podjazdu nie ma. Żeberkowego kaloryfera jakoś niezmiennie nie mogę zaakceptować. No boli mnie jak na to patrzę. Podobnie jak układ VC/ramka/ramka ramki/daszek, choć zza kierownicy razi to mniej niż z innych perspektyw. Konsola centralna na plus, otwieranie podłokietnika na boki też (nie korzystam w S3 z funkcji regulacji wysokości, więc brak tego w S4 mi nie robi różnicy), ale już sam schowek w podłokietniku na minus. Jest głębszy niż w S3, za to wyraźnie węższy. Przy układaniu różnych rzeczy chyba lepiej na odwrót. Brak podświetlenia schowka w nim też jako wielki minus.

Brak schowka na okulary w podsufitce - pała.
Brak schowka nad kolanem z lewej strony -pała.

Nie jestem też fanem faktury górnej części deski rozdzielczej i boczków drzwiowych. Od czasów Scali to pchają do wszystkich kolejnych modeli, a moim zdaniem wygląda to gorzej.

6. Jeszcze nie wyrzucił żadnych błędów :D

7. Mimo że to jest tylko miękka hybryda, to ma całkiem sprawne i mocne hamowanie rekuperacyjne z wykorzystaniem przedniego radaru. W wielu sytuacjach drogowych nie trzeba w ogóle dotykać hamulca. Skutek jednak taki, że jest problematyczne wyczucie pedału, bo ciężko oszacować jak mocno w danym przypadku go wciskać. Raz się zatrzymasz wcześniej niż planowałeś, innym razem musisz pod koniec zdecydowanie mocniej docisnąć i robi się 'nerwowo'. Mieszane mam uczucia, potestuję na niskiej rekuperacji i zobaczę jak się wtedy pedał zachowuje.

8. Podstawowe audio na pierwszy rzut ucha jest jest lepsze niż się spodziewałem. Na bank lepsze niż podstawowe w S3.

9. Brak samościemniającego się lusterka wewnętrznego(!). Nawet O4 po lifcie to ma w standardzie każdej wersji, a od RM26 w O4 jest nawet ściemniane lusterko zewnętrzne kierowcy i elektryczne składanie lusterek. Tego też w S4 Essence nie ma.

10. Smart Dials - rewelacja. Tu zmieniłem zdanie względem zeszłego roku, bo rok temu to działało jak gunwno. Zacinało się, ginęły grafiki, nie pokazywały się skale głośności, przyciski się samoczynnie przyciemniały, no cuda się działy. Teraz musieli coś poprawić i jest super. Działa jak żyleta i fajnie łączy analogową funkcjonalność ze zdecydowanie większymi możliwościami.

11. Z zewnątrz wygląda kiepsko. Sam przód, ale tak patrząc idealnie na wprost, jeszcze się jakoś broni, ale cała reszta w ogóle do mnie nie przemawia. Bułowaty, ociężały, coś dziwnego się dzieje z przodem i wysoko poprowadzoną maską. S3 i O4 to zdecydowanie bardziej urodziwe modele.

12. Czytałem głosy, że S4 jest zauważalnie cichszy od S3. No więc nie odczułem tego, choć porównuję bazowe S4 do S3 L&K. Być może S4 L&K z kompletem klejonych szyb faktycznie będzie cichszy od S3 L&K, choć nie wiem, czy to aż tak kolosalną różnice zrobi, jak to niektórzy przedstawiają.

13. Ogólne wrażenia z jazdy. No jedzie. Poprawnie.

14. Póki co mam takie odczucie - no fajnie, nowy model, ale żeby tu się coś tak naprawdę wybijało na tle S3, to nie. Dali trochę cyfrowych bajerów, z drugiej strony zabrali kilka istotnych elementów (np. schowki), ale żeby mnie mrowiło na zmianę S4, to zupełnie nie. Zresztą jak miałem dwie przymiarki po premierze do S4 L&K, to wtedy też nie kliknęło. Jakby dali, to bym jeździł, ale sam z siebie raczej szukam dalej.
Marek 13
Posty: 359
Rejestracja: 12 sty 2025, o 15:51
Samochód: Superb IV Kombi
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TSI (265 KM) DSG 4x4
Dał łapek: 89 razy
Dostał łapek: 49 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: Marek 13 »

Ja zastępczy też dostalem niemalże nowy, 2500 nalotu. Dokładnie stłumione dudnienie tylnych kół w kombi na dziurach , ale chyba to normalne jak dziury, coś musi być słychać😄. W L/K natomiast jest to dźwięk wyraźny już nie sama opona tylko zawieszenie , ale chyba nie ma przepaści, bo kolega wsiadł do mojej i nie widział problemu😆. Jego bez DCC liftback 🙃. Stołki w L/K brzegi to bezdyskusyjnie sztuczna świnia, środek podobnież prawdziwa skóra, może ale widocznie skóra, a skóra równa się wielka różnica. U mnie pod dupami dołki jakby kury jaja niosły , słabo 🤦. Dodam przebieg 12tys , a do salonu jak dotarło auto już u kierowcy tak było, albo słabo naciągane, albo nie wiem co dają pod, kicha. Bym reklamował ,ale widzę że chyba u wszystkich tak , tylko większość w leasingu i szybko pa👋, a ja planuje zostać lat x , chyba 😂
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1213
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 57 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: rowerek »

Rewiduję pkt. 12.
Przy niższych prędkościach ewentualna różnica w wyciszeniu S3 vs. S4 nie wydawała mi się zauważalna, ale bujnąłem się dłuższą chwilę 140+km/h i rzeczywiście, nawet w bazowym S4 Essence jest ciszej niż w S3 L&K. Opony w S4 215, w S3 235.

Różnica się pojawia moim zdaniem tak powyżej 120-130km/h.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Igan
Posty: 157
Rejestracja: 22 kwie 2018, o 21:04
Samochód: Superb II
Silnik: 2.0TDI (170KM) CFGB
Lokalizacja: Zielona Góra
Dał łapek: 9 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: Igan »

artho pisze: 1 paź 2025, o 06:29 Taaa, a 2022 to typowy rocznik COVID-owy i problemy składania samochodów podczas pracy zdalnej. Też niestety bez szału wybór.

Przede wszystkim widzę potężny rozrzut silników, pierwszy to rakieta drugi to bardzo wolna jednostka do tej budy. Czy jest Co to tak bardzo obojętne?
To z jakich roczników najlepiej szukać S3?
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: artho »

Igan pisze: 4 mar 2026, o 15:56
artho pisze: 1 paź 2025, o 06:29 Taaa, a 2022 to typowy rocznik COVID-owy i problemy składania samochodów podczas pracy zdalnej. Też niestety bez szału wybór.

Przede wszystkim widzę potężny rozrzut silników, pierwszy to rakieta drugi to bardzo wolna jednostka do tej budy. Czy jest Co to tak bardzo obojętne?
To z jakich roczników najlepiej szukać S3?
Gdybym dzisiaj rozglądał się za SS3, to w zależności od budżetu brałbym albo 2018-2019 albo 2023-2024.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: StRaDiVaRiUs »

Najlepszy będzie wczesny polift 280 lub 190, bedzie miał już ok. 5 lat, więc cenowo będzie rozsądnie, musisz tylko patrzeć przebiegiem. Za 2023-24 zapłacisz znacznie więcej,
Awatar użytkownika
Igan
Posty: 157
Rejestracja: 22 kwie 2018, o 21:04
Samochód: Superb II
Silnik: 2.0TDI (170KM) CFGB
Lokalizacja: Zielona Góra
Dał łapek: 9 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: Igan »

Kiedy był lifting?
HanSolo
Posty: 1450
Rejestracja: 18 paź 2020, o 14:22
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2020
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: DNFE
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Poznań
Dał łapek: 134 razy
Dostał łapek: 152 razy

Re: [S3] vs [S4]

Post autor: HanSolo »

RM2021 jest pełnym poliftem z silnikiem EVO4 DNF (280 KM), ale szukać należy też aut z IV kwartału 2020 bo wtedy rozpoczęli produkcję RM21 -> mój jest z listopada 2020 i jest już RM21.

Tutaj porównanie dla L&K:
https://www.superbclub.pl/viewtopic.php?t=15537
ODPOWIEDZ