2.0 TSI - który wybrać ?

Regulamin forum
Szczegółowy regulamin działu znajduje się tutaj: link
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

„Reasumując całkiem nieźle, same tanie rzeczy”

Natomiast obiektywnie, od 200kkm: średnio co 15kkm awaria i konieczna wizyta w serwisie.

Ja wiem, że jak ktoś chce autem jeździć a nie jeździć po serwisach to kupuję nowe auto (stosuje tą metodę dla moich daily od ponad 10 lat). I rozumiem i też zgoda - pewnie część tych awarii można było uniknąć wymieniając za wczasu, gdyby doktoryzować się kiedy co padnie.

Ale kurde jakbym ja miał co dwa miesiące taką tanią awarię i konieczność wizyty w serwisie to by mnie szlag trafił i czym prędzej sprzedałbym auto.

Natomiast nadal dla mnie plus taki, że auto wytrzymało około 200kkm w pełni sił, czyli SS3 dał radę sprostać wymaganiom stawianym samochodom jeszcze 10-20 lat temu (stąd te przebiegi 180000km wszystkich aut), więc w sumie jest dobrze.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

Jak to mówią w biznesach: "Analiza wsteczna zawsze skuteczna".

Wystarczy tylko cofnąć się w czasie i zadać sobie pytanie, co zrobiłbym przy 170.000 i 250.000km?

170.000 - Wymienił akumulator, alternator, odmę, fazatory, pompę wody, tarcze tył?
Przecież to rzeczy i usterki, który wyminia się przy zdarzeniu/zużyciu, a nie je planuje/ocenia kiedy nadejdą... Przecież fazatory były wymienione przez zapocenia, a je się sprawdza VCDS'em, bo gubią parametry, a nie przestają pracować. A zapocenie to awaria?

250.000 - węże układu chłodzenia, chłodniczka oleju, chłodnica silnika, siłowniki klapy?
Kto to planuje i oblicza? Swoją chłodniczkę oleju zrobiłem teraz przy 233.000, ziomek zrobił przy 290.000... To więc kiedy, przy 200.000 mam wymieniać pół auta "bo może kiedyś się zdarzy"?

Przecież większość tych usterek, to rzeczy, które umozliwiją jazdę. Chłodniczka oleju to minimalne ilości oleju do płynu. Gośc pisze o nieszczelnościach, co nie znaczy, ze nie mógł dolać płynu i jechać. Pompa wody - przecież ona też nie unieuruchamia pojazdu "tu i teraz wzywaj lawetę..."

Nagrzewnica to błąd użytkownika - nie ogarnął mit silikatu, co znaczy, że nie potrafił planować "pod swój egzemplarz", więc tymbardziej nie powymieniałby nic za wczasu...

Mam wrażenie, że szukacie trochę swiętości, a nawet Toyota taka nie jest. Tymbardziej, że ceny do VAGA są znacznie niższe niż do Toyki, zarówno części jak i serwisu, gdzie w VAGu masz zajebiste zamienniki, a tam bulisz jak za zboże (a nawet pellet :D )
Ostatnio zmieniony 12 mar 2026, o 08:29 przez StRaDiVaRiUs, łącznie zmieniany 4 razy.
HanSolo
Posty: 1450
Rejestracja: 18 paź 2020, o 14:22
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2020
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: DNFE
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Poznań
Dał łapek: 134 razy
Dostał łapek: 152 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: HanSolo »

StRaDiVaRiUs pisze: 12 mar 2026, o 07:52 Jak to mówią w biznesach: "Analiza wsteczna zawsze skuteczna".

Wystarczy tylko cofnąć się w czasie i zadać sobie pytanie, co zrobiłbym przy 200.000 km?
Wiadomo, dla mnie - nie jest źle, części jak napisałem - profilaktyką da się zrobić tj. np. jak odma fabrycznie 180k wytrzymała no to wow, bo wszyscy by wymieniać profilaktycznie przy 120 - 140k, mit silikat trąbi się o tym dużo i jak widać niestety nie jest to coś co można zingnorować. A część to faktycznie usterki, część prostych i znanych jak fazatory a część w kategorii upierdliwych bo wycieki to zawsze zabawa, pompa wody to kolektor dolotowy do demontażu (ciekawe jak wyglądał czy czarny). By być spokojnym koło 220k - 250k należałoby popochnąć wóz, 250 - 300 to już początek kosztów i zabawy.
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

HanSolo pisze: 12 mar 2026, o 08:02 koło 220k - 250k należałoby popochnąć wóz, 250 - 300 to już początek kosztów i zabawy.
Właśnie wrzuciłem 11 kafli, więc coś w tym jest, wszystko zależy jak podchodzisz do auta. Bo DCC Bilsteina po 230.000km za 7000 zł, korekta lakieru z poprawkami za 3000 zł i wymiana chłodniczki oleju za 1000 zł to raczej utrzymywanie wyoskiego komfortu danego egzemplarza i bieżąca eksploatacja. Od 2 lat nie spadła mi wartość auta, a w AC dalej mam +35.000 zł, bo windują to chore ceny 2-3 letnich egzemplarzy.

Problemem jest niestety to, że w dzisiejszych realiach nie dostanę auta zbliżonego do Superba sprzedając go za 50-60k i dokładając nawet 20k, palącego 35 zł/100km (LPG), osiągami dającymi bardzo komfortową jazdę, z możliwością wyprosotwania nóg podczas długich podróży, olbrzymim bagażnikiem, wielkim wnętrzem i poprawionym wygłuszeniem, z pełną historią PL, znanym serwisem od początku i serwsowaniem po swojemu.

Byłem wczoraj w trasie ok. 900 km z rodziną Corollą i co z tego że młódka, wypasiona technologicznie i nie psująca się, jak jest głośna, "pipcząca", niewygodna, mała i pali na autostradzie jak 1,5x mojego Superba w gazie czy w dieslu (pali 9l przy 160 i 7,5l przy 143 km/h)
Kumpel kupił w zeszłym miesiącu też taką używkę 2021 - 80 k pln za średni wypas salon PL z 2.0 184 km hybrydą gen 4 w idealnym stanie po polskim leasingu, wcześniej miał Avensisa 2005. Co z tego, że ładne świeże, jak to jest bardziej miejskie niż na trasy, szczególnie po Superbie.
HanSolo pisze: 12 mar 2026, o 08:02
StRaDiVaRiUs pisze: 12 mar 2026, o 07:52 Jak to mówią w biznesach: "Analiza wsteczna zawsze skuteczna".

Wystarczy tylko cofnąć się w czasie i zadać sobie pytanie, co zrobiłbym przy 200.000 km?
Wiadomo, dla mnie...
Dodałem coś do swojego postu odpowiadając na pytanie.
HanSolo
Posty: 1450
Rejestracja: 18 paź 2020, o 14:22
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2020
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: DNFE
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Poznań
Dał łapek: 134 razy
Dostał łapek: 152 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: HanSolo »

Widziałem, że dodałeś coś do posta już Cię zacytowałem, ale nie będę edytował :). Jak dla mnie - to większość tych usterek nie jest jakaś straszna - powiedziałbym, że normalna, sam miałem Toyotę i też w niej robiłem alternator, skrzynie - to bolało - wada skrzyni tzw. 5 bieg, też drobne pierdółki typu właśnie jakaś rurka, wąż, ale też nietypowe rzeczy jak np. zatarte linki od gałki zmiany biegów, raz mechanik wklejał pokrywę rozrządu bo też po 250k się pociła, a miałem też Avensisa z 2005 ;) co z 2l diesla robiło zawrotne 116 KM xD, więc wysilenie żadne, a auto było w podstawowej wersji Terra gdzie z tyłu były korbki do szyb - więc ilość elektroniki to było minimum minimum - więc to co Pan Taksówkarz wypisał - to nie są jakieś poważne awarie które by dyskwalifikowały wóz i to co napisał na końcu - że jest ogólnie zadowolony - zgadzam się 100%, też bym był patrząc na komplikację aut dzisiaj, wysilenie - prawie 140 koni z 1litra. Ja pewnie swój do tych 250k potrzymam, bo nie mam parcia na wymiany auta co 2 -3 lata. Liczę, że robiąc profilaktykę wóz bez dużych awarii dojedzie do tych 250k, wiadomo, na pęknięty wężyk nic nie poradzę lub na części co wiemy, że lubią się sypać - bo odma, czy te fazatory czy chłodniczki się przewijają w kółko latami we wszystkich VAG-ach. Miło, że nie było poważnych awarii w aucie.
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

Ja mam taką po prostu mieszankę uczuć po tym wpisie.

Z jednej strony doceniam i propsuję, że ta Kurka drobne awarie zaczyna mieć dopiero przy przebiegu 200 000km. To przebieg, gdzie drobnych awarii i małych usterek spodziewaliśmy się kupując samochody na początku lat 2000, więc miło słyszeć, że ta granica nie przesunęła się szczególnie w dół (tyle się słyszy o awariach skrzyni czy silnika w okolicy 100kkm u tych Coobciów z YouTube).

Z drugiej strony gdyby to porównać do współczesnej Toyoty Camry czy nawet współczesnej Toyoty Corolli to ktoś powie, że tragedia i ręce opadają, bo Ci nieraz jeżdżą jak elektrykiem - nawet klocków czy tarcz nie wymieniają przez długie lata. Tutaj koledzy wyżej piszą, że właściciel powinien wiedzieć, właściciel powinien być świadom - kurcze no nie. Ja chcę autem jeździć a nie doktoryzować się z tego co kiedy koniecznie muszę wymienić albo obserowwać , mam po prostu lepsze hobby w życiu … :)
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

Ale dzięki za fajną rozmowę, miło się czyta to co piszecie :)
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

artho pisze: 12 mar 2026, o 13:29 Z drugiej strony gdyby to porównać do współczesnej Toyoty Camry czy nawet współczesnej Toyoty Corolli to ktoś powie, że tragedia i ręce opadają, bo Ci nieraz jeżdżą jak elektrykiem - nawet klocków czy tarcz nie wymieniają przez długie lata.
Za to bulą za sprawdzanie akumulatora trakcyjnego i czynności serwisowe. A tarcze i klocki to tylko efekt hybrydy, niezależnie od marki.
Nikt Ci nie da takiej gwarancji, że przy 200 tys. km możesz spokojnie jeździć. Tutaj masz Toyotę: https://www.toyota.pl/serwis-i-akcesori ... producenta

W Skodzie spodobno taki infotainement do dupy - a w Toyocie, w tym samym co w Camry ostatnio zmieniali oprogramowanie licznika, bo mógł się wyłączyć, a Carplay/Android Auto notorycznie ma problemy z połączeniem niezależnie od telefonu. No i idiotycznie zaprojektowany akumulator rozruchowy, który powoduje, że nie odpalisz auta po 5-7 dniach.
artho pisze: 12 mar 2026, o 13:29 Ja chcę autem jeździć a nie doktoryzować się z tego co kiedy koniecznie muszę wymienić albo obserowwać , mam po prostu lepsze hobby w życiu … :)
Jak chcesz nie przejmować się autem - bierzesz nowe z gwarancją i pakietem serwisowym i płacisz za utratę wartości. Nie ma idealnego rozwiązania.
A co do hobby, tak samo możesz nie interesować się działaniem domu, procedurami prawnymi, umowami czy ubezpieczeniami - ale licz się z tym, że nikt Ci nie powie przy wtopie, że "przecież miałeś się niczym nie interesować".
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

StRaDiVaRiUs pisze: 12 mar 2026, o 13:58 Jak chcesz nie przejmować się autem - bierzesz nowe z gwarancją i pakietem serwisowym i płacisz za utratę wartości. Nie ma idealnego rozwiązania.
A co do hobby, tak samo możesz nie interesować się działaniem domu, procedurami prawnymi, umowami czy ubezpieczeniami - ale licz się z tym, że nikt Ci nie powie przy wtopie, że "przecież miałeś się niczym nie interesować".
Nie no bez przesady.

Chcesz posiadać dom to masz obowiązek wiedzieć co musi przejść przegląd i jak często, zdecydowanie warto też wiedzieć coś w kwestii ubezpieczenia nieruchomości tejże. Nie musisz się doktoryzować z tego jak działa pompa ciepła.

Chcesz posiadać auto to masz obowiązek wiedzieć jakie ubezpieczenia i jak często musisz wykupić, znać przepisy prawa i mieć papier na prowadzenie pojazdów itd., ale w mojej opinii nie musisz doktoryzować się z tego kiedy dokładnie należy spodziewać się wymiany odmy, kiedy powinna paść pompa wody a kiedy w danym silniku spodziewać się turbo sprężarki itd. Podstawy warto, aby lepiej zadbać o samochód ale czy od razu pełna lista części od 0 do 300kkm?

PS: z tym akumulatorem w niektórych nowych Toyotach to akurat faktycznie jest przypał :) Przypomnę, że zdarzało mi się Skodę jak i zdarza czasem teraz VW zostawiać nawet 3 miesiące nieużywane na parkingu i nic się nie dzieje. Tak samo z moim japończykiem (nie-Toyota).
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

artho pisze: 12 mar 2026, o 19:12
Nie musisz się doktoryzować z tego jak działa pompa ciepła.
Pudło :)
Ty też nie musisz wiedzieć jak działa układ chłodniczy auta - tylko przeczytać, że w Skodzie Superb trzeba wymienić zbiornik, tyle.

Lista części do wymiany nic do tego nie ma - to po prostu lista typowych usterek, po to są takie fora. I tutaj mam pytanie - po co więc marnujesz czas na czytanie o tym, skoro tego nie potrzebujesz i nie powienieneś tego wiedzieć? Nie lepiej jak sam piszesz pójść w hobby? Ja użytkuję meble, ale nie siedzę na forach meblowych, tylko Superba, o którym można powiedzieć, że jest moim hobby...

W analogii do pompy ciepła, nie musisz wiedzieć jak działa, ale powinieneś wiedzieć jak o nią dbać i na co zwracać uwagę podczas ekspolatacji (defrosty, odpływ skroplin, wpływ hałasu na sąsiadów, obserwowanie przegrzewania pomieszczeń względem krzywej grzewczej). Serwisant Ci tego sprawdzał nie będzie.
Ostatnio zmieniony 13 mar 2026, o 07:22 przez StRaDiVaRiUs, łącznie zmieniany 1 raz.
HanSolo
Posty: 1450
Rejestracja: 18 paź 2020, o 14:22
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2020
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: DNFE
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Poznań
Dał łapek: 134 razy
Dostał łapek: 152 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: HanSolo »

StRaDiVaRiUs pisze: 13 mar 2026, o 06:25
artho pisze: 12 mar 2026, o 19:12
Nie musisz się doktoryzować z tego jak działa pompa ciepła.
Pudło :)
Ty też nie musisz wiedzieć jak działa układ chłodniczy auta - tylko przeczytać, że w Skodzie Superb trzeba wymienić zbiornik, tyle.
No pewnie, podstawą przed zakupem jest w ogóle sprawdzenie jaki dany produkt ma cechy, jakie wady, czy ma jakieś powszechne wady i usterki, nie tylko tyczy się to auta. I nie trzeba się znać na samochodach tylko znać na tym by otworzyć albo jakieś forum i zadać pytanie - chcę kupić auto XYZ w wersji ZYX - co się w nim psuje? I przeczytać odpowiedzi, albo wejść na FB i grupie z tymi autami zadać pytanie albo wejść na YT i zadać pytanie pod filmem albo znaleźć film z testem danego samochodu i posłuchać albo iść do mechanika i popytać - opcji jest multum i nie trzeba się znać na samochodach tylko na przetwarzaniu informacji.
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

StRaDiVaRiUs pisze: 13 mar 2026, o 06:25
artho pisze: 12 mar 2026, o 19:12
Nie musisz się doktoryzować z tego jak działa pompa ciepła.
Pudło :)
Ty też nie musisz wiedzieć jak działa układ chłodniczy auta - tylko przeczytać, że w Skodzie Superb trzeba wymienić zbiornik, tyle.

Lista części do wymiany nic do tego nie ma - to po prostu lista typowych usterek, po to są takie fora.
Ale pudło co? Rozumiem, że części eksploatacyjne to coś o czym (będąc użytkownikiem samochodu) powinienem mieć podstawową wiedzę. Zaliczam do tego klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe, oleje (silnik + dyfry), filtry oraz świece. Do tych rzadszych zaliczam rozrząd, akumulator, elementy zawieszenia, cośtam jeszcze pewnie można do tej listy dorzucić.

I teraz pytanie wprost - czy "lista typowych usterek samochodu" to coś, co normalny użytkownik (tj. niespecjalnie interesujący się mechaniką, 90% użytkownikow Skody Superb) powinien doliczać do elementarnej wiedzy takiej jak części eksploatacyjne? Wydaje mi się, że nie. Jak dla mnie to jest wiedza, którą powinien znać serwisant/mechanik i przedstawiać mi podczas przeglądu, gdy takowa wymiana się zbliża. Jako osoba wybitnie niezainteresowana mechaniką samochodową mam świadomość, że zaliczam się bardziej do tego grona 90% posiadaczy ale jednocześnie mam mało wspólnego z tym pozostałym 10% fanów modelu, którzy na forach dyskutują dlaczego Bilestein a nie Monroe, co nie zmienia faktu, że jeżeli lista eksploatacji jest poszerzana o... typową listę awarii do 300kkm to... niestety coś z modelem jest nie tak - innymi słowy można powiedzieć, że jest do pewnego stopnia awaryjny (tak samo jak wizytyw serwisie "na awarię" co średnio 15kkm).

To jest oczywiście moja opinia tylko.
StRaDiVaRiUs pisze: 13 mar 2026, o 06:25I tutaj mam pytanie - po co więc marnujesz czas na czytanie o tym, skoro tego nie potrzebujesz i nie powienieneś tego wiedzieć?
Lubię to forum oraz aktywność użytkowników, traktuję je trochę jako rozrywkę a trochę jako dodatkową wiedzę, którą warto posiadać jeżdżąc VAG-ami. Nie zamierzam się doktoryzować, ale część opinii weryfikuję, część potwierdzam - sprawia mi to przyjemność, zamiast wchodzić na Onet i czytać o 3 Wojnie światowej wchodzę na SuperbClub.
StRaDiVaRiUs pisze: 13 mar 2026, o 06:25Nie lepiej jak sam piszesz pójść w hobby?
Na swoje hobby też czas poświęcam - w tym tygodniu już był długi bieg, był rower a w zeszłym tygodniu były już jedne zawody sportowe. Na forach związanych ze sportem też już się wypowiedziałem. Byłem też już w zeszłym tygodniu w Niemczech aby wymienić jednen sprzęcior warsztatowy w sklepie bo się nie sprawdził na szczęście blisko granicy. Jest dobrze :D
StRaDiVaRiUs pisze: 13 mar 2026, o 06:25W analogii do pompy ciepła, nie musisz wiedzieć jak działa, ale powinieneś wiedzieć jak o nią dbać i na co zwracać uwagę podczas ekspolatacji (defrosty, odpływ skroplin, wpływ hałasu na sąsiadów, obserwowanie przegrzewania pomieszczeń względem krzywej grzewczej). Serwisant Ci tego sprawdzał nie będzie.
I dokładnie tutaj opisałeś clue tego do czego zmierzam - eksploatacja. Czy eksploatacja to też doktoryzowanie się z awarii? Nawet tych małych? Nawet tych, które nie wymagają natychmiastowej lawety.

Ja stawiam grubą kreskę między jednym a drugim. Jeżeli zbyt dużo awarii zaliczamy do "standardowej eksploatacji" to coś z wybranym modelem jest jednak ŹLE :D

Znowu odjeżdżam w filozofię, wiem, więc wybaczcie, jeżeli dla niektórych to zbyt duży offtop. Dla mnei to jest po prostu ciekawe i cenię sobie bardzo Wasze wypowiedzi w tym wątku, dają mi sporo ciekawych informacji.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

HanSolo pisze: 13 mar 2026, o 07:11 No pewnie, podstawą przed zakupem jest w ogóle sprawdzenie jaki dany produkt ma cechy, jakie wady, czy ma jakieś powszechne wady i usterki, nie tylko tyczy się to auta. I nie trzeba się znać na samochodach tylko znać na tym by otworzyć albo jakieś forum i zadać pytanie - chcę kupić auto XYZ w wersji ZYX - co się w nim psuje? I przeczytać odpowiedzi, albo wejść na FB i grupie z tymi autami zadać pytanie albo wejść na YT i zadać pytanie pod filmem albo znaleźć film z testem danego samochodu i posłuchać albo iść do mechanika i popytać - opcji jest multum i nie trzeba się znać na samochodach tylko na przetwarzaniu informacji.
No widzisz a ja kupuję bardziej jednak sercem niż rozumem - zwłaszcza auta używane :) . Niektóre potem są awaryjne a inne nie, miałem kilka samochodów zdecydowanie awaryjnych i kilka zdecydowanie bezawaryjnych - ale zaliczam to do ich uroków, ich charakteru. Ale nigdy nie mówię, że drobne awarie to eksploatacja, bo to przekraczanie dla mnie pewnej linii wartości. Faktycznie w używanych autach z większym przebiegiem sporo łatwiej to wychodzi na wierzch.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
StRaDiVaRiUs
Posty: 2047
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 90 razy
Dostał łapek: 116 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

artho pisze: 13 mar 2026, o 18:40 I teraz pytanie wprost - czy "lista typowych usterek samochodu" to coś, co normalny użytkownik (tj. niespecjalnie interesujący się mechaniką, 90% użytkownikow Skody Superb) powinien doliczać do elementarnej wiedzy takiej jak części eksploatacyjne? Wydaje mi się, że nie.
Płyn chłodniczy to eksploatacja, tak samo jak instrukcja obsługi.
artho
Posty: 3352
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 129 razy
Dostał łapek: 42 razy

Re: 2.0 TSI - który wybrać ?

Post autor: artho »

No tak, dolewałem go nie raz w SS3 :D
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
ODPOWIEDZ