Ja miałem w tym L&K DCC 18stki i na autostradzie na krętych odcinkach było źle - samochód zbyt się przechylał jak na moją preferencję oraz mojej rodziny i musiałem zwalniać zauważalnie poniżej dozwolonej prędkości. Na prostej jadąc 130-140km/h w trybie Komfort było miodzio, bo wibracje od drogi w środku nie istniały (to jest plus DCC). Ale są tutaj takie osoby, które jeżdżą S3 L&K DCC na 19stkach i są zadowolone z zakrętów, więc na pewno dochodzi trochę preferencji indywidualnej. A z S3 Sportline-a, którym czasem pykałem pamiętam głównie z tego, że w przeciwieństwie do DCC przenosił drobne wibracje do środka ale za to na zakrętach był nieco sztywniejszy. A DCC w trybie komfort przenosiło TYLKO duże uskoki drogi, a wibracji już nie.
W sprzedaży nie ma ani Skody, która byłaby twarda jak deska - nawet biorąc największe felgi Skody są samochodami nastawionymi na komfort, nawet RS i Sportline-y - jeżeli jeździłeś jakimś BMW M lub nawet BMW z M-pakiet - to w Skodzie tego nie ma nawet w Octavii RS na największych felgach.
Co nie zmienia faktu, że Superb 4 i Passat B9 stały się nieco sztywniejsze - nowe DCC Plus / DCC Pro lepiej troche radzi sobie z poprzecznymi nierównościami i buda stoi sztywno na zawieszeniu a nie pracuje podczas manewrów takich jak skręt w lewo i od razu przejazd po "hopce" - buda jest sztywniejsza i czuć to także na drogach krajowych oraz autostradach.
W skrócie powiem to tak
- jeżeli jeździsz spokojnie, stabilnie i na autostradzie raczej nie przekraczasz 130-140km/h (lub sporadycznie) to bierz DCC.
- jeżeli na autostradach jednak noga ciężka i często lubisz widzieć 160km/h oraz więcej, sporo wyprzedzasz, zmieniasz pasy z lewej na prawą to myśl o największej feldze i raczej zawieszeniu Sportline -15mm, lub ewentualnie największa felga + DCC.
PS: może ktoś tutaj na forum z Twojej okolicy ma S4 Sportline i chętnie się spotka
