Co zamiast Superba w 2025?

Opinie, pytania i porady dotyczące zakupu Superba
Regulamin forum
1. Temat musi zaczynać się od [S1] lub [S2], a treść powinna być taka sama jak ta występująca w cenniku lub konfiguratorze, np. "[S2] Przygotowanie pod telefon GSM I"
2. Jeden wątek powinien dotyczyć jednej opcji wyposażenia dostępnej w cenniku lub konfiguratorze.
artho
Posty: 3452
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 147 razy
Dostał łapek: 43 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: artho »

rowerek pisze: 7 sie 2026, o 17:20 Potrzebuję znaleźć następcę A4 B9 '23 i powiem Wam, że dawno w takiej rozsypce w kontekście wyboru auta nie byłem Obrazek nie widzę nic, do czego mógłbym podejść z większym przekonaniem Obrazek

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka
Podobno na nowe A5 są fajne rabaty.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1227
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 60 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: rowerek »

Tylko rabaty nie jeżdżą, a auto jest średnio udane, jak cały VAG ostatnio. Może stąd te rabaty zresztą.

- Problemy z softem chyba nawet gorsze niż początkowe S4, do tego już po jednej, całościowej zmianie całego systemu infotainment, a i to nie rozwiązało wszystkich problemów.

- Problemy z jakością wykonania i tworzyw, za co przepraszał już nawet sam szef Audi.

- Zabrali mild hybrid z silników 2.0tfsi, co było ogromną zaletą A4/starych A5, bo te starsze modele palą śmieszne ilości benzyny. Z ciekawych historii, to w nowym Q5 ten silnik już ma mild hybrid...

- Hamulce też downgrade, bo już w ogóle nie ma monobloków czterotłoczkowych, tylko zwykłe badziewia pływające.

- wyraźnie gorsze osiągi względem poprzednika. Przykładowo A4 40tfsi 204KM quattro ma 6,7s do 100km/h. Nowe A5 204KM quattro ma... 7,6s. Nowe quattro przyspiesza nawet gorzej niż stare A4 40tfsi FWD, które ma 7,1s.

Jedyne plusy nowego A5 względem A4, to lepsza funkcjonalność liftbacka i wygląda nawet spoko z zewnątrz.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka

Maliniak
Posty: 1169
Rejestracja: 16 lis 2021, o 23:16
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2021
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: 411/525
Imię: Jacek
Lokalizacja: Warszawa
Dał łapek: 146 razy
Dostał łapek: 61 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: Maliniak »

Dobrze wiedzieć. Ciężkie czasy przed nami ;)
ananaspai
Posty: 51
Rejestracja: 25 sty 2025, o 14:02
Samochód: Superb III Kombi Facelift
Silnik: 2.0TSI (190KM)
Dał łapek: 5 razy
Dostał łapek: 4 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: ananaspai »

rowerek pisze: 8 sie 2026, o 23:18 Tylko rabaty nie jeżdżą, a auto jest średnio udane, jak cały VAG ostatnio. Może stąd te rabaty zresztą.

- Problemy z softem chyba nawet gorsze niż początkowe S4, do tego już po jednej, całościowej zmianie całego systemu infotainment, a i to nie rozwiązało wszystkich problemów.

- Problemy z jakością wykonania i tworzyw, za co przepraszał już nawet sam szef Audi.

- Zabrali mild hybrid z silników 2.0tfsi, co było ogromną zaletą A4/starych A5, bo te starsze modele palą śmieszne ilości benzyny. Z ciekawych historii, to w nowym Q5 ten silnik już ma mild hybrid...

- Hamulce też downgrade, bo już w ogóle nie ma monobloków czterotłoczkowych, tylko zwykłe badziewia pływające.

- wyraźnie gorsze osiągi względem poprzednika. Przykładowo A4 40tfsi 204KM quattro ma 6,7s do 100km/h. Nowe A5 204KM quattro ma... 7,6s. Nowe quattro przyspiesza nawet gorzej niż stare A4 40tfsi FWD, które ma 7,1s.

Jedyne plusy nowego A5 względem A4, to lepsza funkcjonalność liftbacka i wygląda nawet spoko z zewnątrz.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka
Gorsze osiągi są spowodowane większą wagą nowej A5.
Z tego samego powodu RS5 przegrywa z M3 mimo tego, że ma 110KM więcej.
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1227
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 60 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: rowerek »

Masa to tylko jedna ze składowych. A5 spełnia normę Euro 6e-bis i jest zwyczajnie tak wykastrowane softowo, że wciskając gaz NIC się nie dzieje.

Ogólnie, patrząc moimi kryteriami, na rynku jest obecnie dramat i tyle. Jeszcze jak próbujesz się bronić przed suvami, to w ogóle mission impossible.

Chyba pierwszy raz wybór nowego auta, to będzie historia, parafrazując, 'Kupiłem, ale się nie cieszyłem'.

Z nowości planuję jeszcze najnowszego Lexusa ES zobaczyć, choć wizualnie jest to dosyć dyskusyjne auto i nie za szybkie, ale może jako oszczędny i dobrze wykonany całokształt mi podpasuje.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka

Maliniak
Posty: 1169
Rejestracja: 16 lis 2021, o 23:16
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2021
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: 411/525
Imię: Jacek
Lokalizacja: Warszawa
Dał łapek: 146 razy
Dostał łapek: 61 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: Maliniak »

Ja się tylko pocieszam, że dziecko coraz starsze, więc tak duże auto jak Superb coraz mniej potrzebne - przynajmniej jeżeli chodzi o bagażnik. A jakby jeszcze udało się wyrzucić z głowy argument za "szybkim" autem to już w ogóle idealnie :D Tylko to się pewnie nigdy nie stanie, tak jak nigdy nie kupię SUVa. No może po 60-tce ;)
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1227
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 60 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: rowerek »

Wiesz, z tymi suvami jest o tyle kłopot, że lada moment, obawiam się, nie będzie za bardzo wybór, poza segmentem E, F premium. Kupić klasyczną bryłę już teraz oznacza szukanie i spore kompromisy, a w suvach przebierasz ile chcesz. Mikro suvy, mini suvy, suvy, trochę większe suvy, maxi suvy, mega suvy, giga suvy, żaden problem. Mi się taka perspektywa średnio podoba.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka

artho
Posty: 3452
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 147 razy
Dostał łapek: 43 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: artho »

Szczerze mówiąc to mnie nowy Lexus ES kompletnie nie podszedł. Nawet jakoś 3 lata temu byłem w salonie, przymierzałem się, przedyskutowałem opcje finansowania, rabaty, dogadałem się z handlowcem, aby skontaktował się za dwa lata i dzisiaj już kompletnie widzę tego niestety dla siebie ... :(

O problemach z infotainmentem w Audi też słyszałem, zresztą tych miękkich hybryd też bardzo szkoda. Mnie podoba się nowe A5 zarówno z zewnątrz jak i w środku, tylko obecnie ciężko byłoby mi się pomieścić do tego auta, więc po niemal 2 latach jeżdżenia po 1-3 miesiące różnymi samochodami (Passat, Tiguan, Tayron, Touareg oraz trochę C klasy oraz CLA) poszedłem służbowo w mocno doposażonego, białego VW i jestem w miarę zadowolony, a prywatnie w japońskiego SUV-a, napisze kiedyś posta. W skrócie: nowe VW działają poprawnie, poradzili sobie już z problemami infotainmentu natomiast irytuje mnie konieczność KAŻDORAZOWEGO wyłączenia po uruchomieniu silnika poniższych czterech funkcji:
1. System StartStop
2. Detekcja uwagi kierowcy
3. ISA
4. Awaryjne hamowanie przy manewrowaniu

Jeżeli tego nie zgasisz, to auto będzie brzdąkało bo popatrzyłeś przez moment na telefon, będzie brzdąkało bo jedziesz 55km/h na 50-tce, będzie też awaryjnie hamowało awaryjnie bo 2 metry od Ciebie jest inny samochód a Ty zdecydowanie zbyt pewnie czujesz się parkując oraz oczywiście Start Stop będzie uruchamiał silnik długą chwilę po tym jak wszyscy ze skrzyżowania już odjechali.

Natomiast szczerze mówiąc to 100% zgody, że w VAG-u bardzo źle się dzieje i dzisiaj zdecydowanej większości osób z portfelem na nieco więcej niż Superba zdecydowanie poleciłbym po prostu BMW X3. Pakowne, wygodne, sprawdza się dobrze, sensownie wyciszone, w zasadzie jedynie trzeba uważać na to gówniane sprzęgieło VTG od napędu xDrive, które jest delikatne na nierównomierne zużycie bieżnika opon. Jeden znajomy jeździ hybrydą (PS: w przypadku BMW napęd hybrydowy jest oparty o prawdziwego mechanicznego xDrive za ZF-em) i 90% jeździ koło domu 100% na fotowoltaice, więc za darmo. Drugi poszedł w 400-konne M50 X3 z niezłym potworkiem pod maską i jest mega zadowolony z osiągów i tego jak szybko teleportuje się z jednego końca Polski na drugi :lol: . Materiały są przyjemne, wygląd zewnętrzny zbalansowany (to jest nie jest na szczeście Neue Klasse, nowe X5 to koszmar jak dla mnie), sensowne sprawdzone podzespoły i brak problemów z infotainmentem czy durną mapą skrzyni biegów. A, no i cena sensowna. Nawet bardzo, bo zarówno finansowania w BMW były naprawdę dobre na model X3 (przynajmniej te pół roku temu gdy obydwaj podpisywali umowy) oraz rabaty sensowne, więc pisząc wprost - w sensownych 300-350k możesz wyjechać z salonu z naprawdę przyjemnym samochodem. Szczerze polecam, warto się przejechać i porozmawiać w salonie.
Ostatnio zmieniony 17 sie 2026, o 08:59 przez artho, łącznie zmieniany 1 raz.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
Awatar użytkownika
Enriquez
Administrator
Posty: 13731
Rejestracja: 2 cze 2012, o 09:20
Samochód: Inny
Rocznik: 2022
Silnik: Inny
Imię: Marcin
Lokalizacja: Łódź - Wieś ELW
Dał łapek: 3 razy
Dostał łapek: 11 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: Enriquez »

Obejrzyjcie sobie w salonie iX3 ... Tylko w salonie a nie na youtube.
Pozdrawiam
Marcin
---
Nie udzielam porad technicznych na PW. Nie podejmuję się wykonywania żadnych modyfikacji w cudzych samochodach. Proszę mnie o to nie pytać.
dzoker88
Posty: 15
Rejestracja: 3 sie 2026, o 07:48
Samochód: Superb II Kombi 4x4
Rocznik: 2010
Silnik: 2.0TDI CBBB (170KM)
Lokalizacja: Gdańsk
Dostał łapek: 2 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: dzoker88 »

Moim zdaniem dużym problemem w VAG-ach jest skrzynia biegów. W standardowych modelach pchają na siłę DSG (i S-tronic w Audi, bo inaczej się nazywa i jest droższe w serwisie), a jeśli chcesz klasyczny automat jak Tiptronic od ZF to tylko w topowych modelach Audi. I ok, DSG fajnie zmienia biegi, ale ogólnie sposób jej pracy jest dość specyficzny, co nie każdemu pasuje (ja np. zawsze mam wrażenie, że coś jest nie tak ze skrzynią), a druga sprawa, to jej trwałość. 250-300 tys to trochę skromnie, biorąc pod uwagę koszty regeneracji.

Natomiast jeśli chodzi o kwestie wizualne to mam wrażenie, że większość marek zaczyna iść w co najmniej dziwnym kierunku...

Co do osiągów i wagi aut, bo też był ten temat ruszany. Dzisiaj jeździłem S6C8. I muszę przyznać, że w porównaniu co S6C7 naprawdę czuć tą masę... Ponad dwie tony mocno wpływa na odbiór auta na drodze, szczególnie w zakrętach. Wsadzanie tam 3.0 TDI pominę milczeniem.
komoornik
Posty: 1275
Rejestracja: 26 lut 2012, o 23:24
Samochód: Superb III Facelift
Rocznik: 2021
Silnik: 1.5TSI DADA (150KM)
Lokalizacja: Warszawa
Dostał łapek: 3 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: komoornik »

rowerek pisze: 9 sie 2026, o 17:58 Masa to tylko jedna ze składowych. A5 spełnia normę Euro 6e-bis i jest zwyczajnie tak wykastrowane softowo, że wciskając gaz NIC się nie dzieje.

Ogólnie, patrząc moimi kryteriami, na rynku jest obecnie dramat i tyle. Jeszcze jak próbujesz się bronić przed suvami, to w ogóle mission impossible.

Chyba pierwszy raz wybór nowego auta, to będzie historia, parafrazując, 'Kupiłem, ale się nie cieszyłem'.

Z nowości planuję jeszcze najnowszego Lexusa ES zobaczyć, choć wizualnie jest to dosyć dyskusyjne auto i nie za szybkie, ale może jako oszczędny i dobrze wykonany całokształt mi podpasuje.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka
To może jednak świeże A8, czyli ostatnie prawdziwe Audi? :D
StRaDiVaRiUs
Posty: 2144
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 96 razy
Dostał łapek: 127 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

Maliniak pisze: 9 sie 2026, o 19:25 Ja się tylko pocieszam, że dziecko coraz starsze, więc tak duże auto jak Superb coraz mniej potrzebne - przynajmniej jeżeli chodzi o bagażnik. A jakby jeszcze udało się wyrzucić z głowy argument za "szybkim" autem to już w ogóle idealnie :D Tylko to się pewnie nigdy nie stanie, tak jak nigdy nie kupię SUVa. No może po 60-tce ;)
Też tak myślałem do wakacji... Po czym doszedł mój rower i dziecka, ciuchy na rower, kaski... A w drodze powrotnej upychałem makaron, pomidory w puszkach, oliwę i wina :) Więc mniejsze auto tylko wtedy, jak przekonam wszystkich, ze do Monachium będe jechał znacznie dłużej niż 5 godzin, bez rystrykcji boxa i bagażnika na hak oraz zapewnię bezpieczeństwo bagażu na zewnątrz. Póki co wygoda i przestrzeń dają możliwość wiezienia wszystkiego w środku, a rower w rozmiarze XL po zdjęciu przerzutki i kół wchodzi idealnie na szerokość. Niestety klasa C lub C Suv nie da mi takiej opcji. Ba, nawet Mondeo czy Insignia zabierają kilka ważnych centymetrów. No i tak jak u Ciebie - elastyczność mam zawsze i wszędzie, a przełęcz Brenner wjeżdzasz na luzaku dowalonym po sufit ludźmi i bagażem autem. Każda realna alternatywa to znacznie większy budżet i pogodzenie się z klockiem na szczudłach typu Omoda 9, która do rolety i tak ma mniejszy bagażnik, a chińskie 537 koni produkuje 1.5 z silnikami elektrycznymi ... Także tego :)
StRaDiVaRiUs
Posty: 2144
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 96 razy
Dostał łapek: 127 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: StRaDiVaRiUs »

dzoker88 pisze: 13 sie 2026, o 21:51 a druga sprawa, to jej trwałość. 250-300 tys to trochę skromnie, biorąc pod uwagę koszty regeneracji.
Widzę, że mamy oczekiwania z Mercedesa beczki?
Jak 250-300 tysi we współczesnym aucie to mało, a skrzynia uznawana przez serwisy za jedną z najlepszych i występująca w trylionie egzemplarzy jest droga w serwisie, to sorry, ale ZF w wypasionym Audi czy Leksusie nie będzie tańszem jak cały serwis tych aut :)
dzoker88 pisze: 13 sie 2026, o 21:51 Co do osiągów i wagi aut, bo też był ten temat ruszany. Dzisiaj jeździłem S6C8. I muszę przyznać, że w porównaniu co S6C7 naprawdę czuć tą masę... Ponad dwie tony mocno wpływa na odbiór auta na drodze, szczególnie w zakrętach. Wsadzanie tam 3.0 TDI pominę milczeniem.
Z jakiego powodu masz więc Superba w 2,0 TDI, jeśli 3.0 pomijasz milczeniem? Bez dogryzek, ale wielu użytkowników oczekuje mniejszego i bardziej ekonomicznego diesla w hybrydzie, a normy emisji robią swoje... Ale w sumie fakt, tam nie ma benzyn... To jest faktycznie dziwne.
Awatar użytkownika
rowerek
Posty: 1227
Rejestracja: 13 cze 2010, o 09:41
Samochód: Superb III
Silnik: 1.8TSI CJSC (180KM)
Lokalizacja: Poznań
Dostał łapek: 60 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: rowerek »

Enriquez pisze:Obejrzyjcie sobie w salonie iX3 ... Tylko w salonie a nie na youtube.
Nie jestem przekonany, czy jestem gotowy na full elektryka (z różnych względów, temat na dłuższą rozmowę) w tym momencie, ale dzięki, rzucę okiem. Jutro mam w planie odwiedzić kilka salonów, więc na pewno przynajmniej pomacam. Jakby się zastanowić, to przy obecnym trybie użytkowania pewnie plugin byłby takim złotym środkiem.

W każdym razie liczyłem na to, że w dzisiejszych czasach mild-hybrid, to już nie będzie jakaś fanaberia z kosmosu (w A4 z tym systemem wyniki spalania są świetne), a tutaj się okazuje, że VAG to okroił i dupa. Dla mnie wielki minus.
komoornik pisze:
rowerek pisze: 9 sie 2026, o 17:58 Masa to tylko jedna ze składowych. A5 spełnia normę Euro 6e-bis i jest zwyczajnie tak wykastrowane softowo, że wciskając gaz NIC się nie dzieje.

Ogólnie, patrząc moimi kryteriami, na rynku jest obecnie dramat i tyle. Jeszcze jak próbujesz się bronić przed suvami, to w ogóle mission impossible.

Chyba pierwszy raz wybór nowego auta, to będzie historia, parafrazując, 'Kupiłem, ale się nie cieszyłem'.

Z nowości planuję jeszcze najnowszego Lexusa ES zobaczyć, choć wizualnie jest to dosyć dyskusyjne auto i nie za szybkie, ale może jako oszczędny i dobrze wykonany całokształt mi podpasuje.

Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka
To może jednak świeże A8, czyli ostatnie prawdziwe Audi? :D
Auto bez wątpienia wyjątkowe, ale nowe poza budżetem, a używane raczej nie wchodzą w grę. Potrzebuję nowego, z całym świętym spokojem, który z tego wynika (przynajmniej w kontekście tego, że za wiele Cię nie interesuje). Gabaryty też zdecydowanie nie pomagają przy aucie codziennym (tutaj też spora wada najnowszego ESa, który też jest wielki - 514cm długości). Do tego bardzo ciężko dorwać benzynę, a diesle absolutnie nie wchodzą w grę.


Wysłane z mojego SM-S926B przy użyciu Tapatalka

Maliniak
Posty: 1169
Rejestracja: 16 lis 2021, o 23:16
Samochód: Superb III 4x4 Facelift
Rocznik: 2021
Silnik: 2.0TSI (280KM)
Aktualnie: 411/525
Imię: Jacek
Lokalizacja: Warszawa
Dał łapek: 146 razy
Dostał łapek: 61 razy

Re: Co zamiast Superba w 2025?

Post autor: Maliniak »

StRaDiVaRiUs pisze: 14 sie 2026, o 07:28
Maliniak pisze: 9 sie 2026, o 19:25 Ja się tylko pocieszam, że dziecko coraz starsze, więc tak duże auto jak Superb coraz mniej potrzebne - przynajmniej jeżeli chodzi o bagażnik. A jakby jeszcze udało się wyrzucić z głowy argument za "szybkim" autem to już w ogóle idealnie :D Tylko to się pewnie nigdy nie stanie, tak jak nigdy nie kupię SUVa. No może po 60-tce ;)
Też tak myślałem do wakacji... Po czym doszedł mój rower i dziecka, ciuchy na rower, kaski... A w drodze powrotnej upychałem makaron, pomidory w puszkach, oliwę i wina :) Więc mniejsze auto tylko wtedy, jak przekonam wszystkich, ze do Monachium będe jechał znacznie dłużej niż 5 godzin, bez rystrykcji boxa i bagażnika na hak oraz zapewnię bezpieczeństwo bagażu na zewnątrz. Póki co wygoda i przestrzeń dają możliwość wiezienia wszystkiego w środku, a rower w rozmiarze XL po zdjęciu przerzutki i kół wchodzi idealnie na szerokość. Niestety klasa C lub C Suv nie da mi takiej opcji. Ba, nawet Mondeo czy Insignia zabierają kilka ważnych centymetrów. No i tak jak u Ciebie - elastyczność mam zawsze i wszędzie, a przełęcz Brenner wjeżdzasz na luzaku dowalonym po sufit ludźmi i bagażem autem. Każda realna alternatywa to znacznie większy budżet i pogodzenie się z klockiem na szczudłach typu Omoda 9, która do rolety i tak ma mniejszy bagażnik, a chińskie 537 koni produkuje 1.5 z silnikami elektrycznymi ... Także tego :)
Zawsze lepiej mieć więcej niż mniej ;) Bardziej kwestia patrzenia na przyszłość i ewentualny brak na rynku aut z segmentu D, kiedy dodatkowo nie chce się SUVa. Na pewno popełniłem błąd nie biorąc haka... 5 lat temu zakładałem, że przez te 5 lat nie będzie potrzebny, a to tak szybko zleciało, że teraz będę musiał dokładać, bo koniec z wożeniem rowerów, nawet dziecięcych, w środku. Trzeba się nagimnastykować żeby upchnąć nawet 20", a co dopiero kilka i większe :D A też nie chcę ich wozić na dachu, więc zostaje tylko platforma na hak. Na przyszły rok na bank ogarniam. Często się zastanawiam jak ludzie podróżują mniejszymi autami z dwójką dzieci... A co lepsze, jak się podróżowało lata temu kiedy nie było tak dużych aut :D
ODPOWIEDZ