Niestety to norma nie tylko w VAG - wszystkie lakiery są teraz miękkie i im nowsze auto tym tego lakieru niestety mniej (w sensie coraz cieńsze warstwy robią), jak latasz dużo po autostradzie to nie ma bata - maska, zderzak, lusterka a też i pas dachu nad szybą przednią - będa miały odpryski. Jedynie folia przeźroczysta na te elementy coś da. U mnie też jest mnóstwu odprysków - plus u mnie taki, że podkład mam ciemny i nie widać tego bardzo, a najlepiej ma moja Żona, bo u niej - białe auto i podkład białylast_chance pisze: ↑19 maja 2026, o 20:16 Pytanie dotyczące jakości lakieru - czy też macie odpryski na masce prawdopodobnie od kamieni? Z uwagi że moja przerdzewiała przy znaczku (nie pytajcie jak, od środka dziura na wylot) kupiłem drugą, oddałem do lakierowania. Minął rok i mam 3 małe punkciki i jeden większy odprysk...
Natomiast szyby w VAG-u to już niestety ponury żart - na forach ludzie u nas co dwa lata potrafią wymienić. Ja mam oryginalną 5 lat i jest masakrycznie wypiaskowana - nie wiem czy w moim poprzednim aucie po 18 latach szyba nie wyglądała lepiej niż w Skodzie po 5... + jest niestety u mnie też odprysk na szybie, zaleczony, ale pewnie jak pojawi się drugi to też wymienię szybę, bo pod światło - maskarycznie widać ślady po piaskowaniu.