Dziś na kuraka nałożyłem powłokę Gardx CX2 Ceramic -który dostałem od kumpla który zajmuje się detailingiem w anglii
Wcześniej był fusso coat który sprawdził się naprawdę dobrze - do chwili obecnej powłoka częściowo przetrwała - woda spływała samochód był śliski, brud się nie czepiał

Ale że zima nadchodzi więc trzeba było odświeżyć powłokę.
Poszła aktywna piana, ipa, glinkowanie, następnie sądzę że coś w rodzaju ipy gardx paint preparation.
Później ceramika - z buteleczki 50ml zeszło mi jakieś 35ml ale obleciałem tym oprócz lakieru światła, boczne i tylne szyby i alufelgi. Przedniej nie ruszałem bo fusso glaco robi robotę.
Samo nakładanie banalnie proste - nałożyc, przetrzeć, koniec

Efekt w sztucznym świetle następujący:


Wysłane z mojego ASUS_Z01RD przy użyciu Tapatalka