8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Opinie, pytania i porady dotyczące zakupu Superba
Regulamin forum
1. Temat musi zaczynać się od [S1] lub [S2], a treść powinna być taka sama jak ta występująca w cenniku lub konfiguratorze, np. "[S2] Przygotowanie pod telefon GSM I"
2. Jeden wątek powinien dotyczyć jednej opcji wyposażenia dostępnej w cenniku lub konfiguratorze.
artho
Posty: 3259
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 106 razy
Dostał łapek: 38 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: artho »

To wszystko jest prawdą - diesel często spali mniej niż benzyna gdy zestawimy obok siebie jednostki o zbliżonym maksymalnym momencie obrotowym. Oczywiście wszystko się zmieni gdy zestawimy jednostki o tej samej maksymalnej mocy. Natomiast w mojej ocenie każdy musi sobie zadać pytanie, czy obniżone spalanie (korzyść krótkoterminowa) jest ważniejsze niż rezygnacja ze wszystkich minusów diesla (czyli w efekcie korzyść długoterminowa).

Dla mnie to jest bardzo mocno powiązane z rodzajem samochodu i jego zastosowanie. Nie wyobrażam sobie zakupu żadnego samochodu-woła roboczego w benzynie, ale też nie wyobrażam sobie zakupu samochodu komfortowego w dieslu.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
yogibabu
Posty: 1632
Rejestracja: 11 sie 2022, o 18:54
Samochód: Inny
Silnik: 2.0TDI (190KM)
Dał łapek: 54 razy
Dostał łapek: 98 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: yogibabu »

Nie no spoko.
Kolega i tak podejmę decyzję ostatecznie sam.
Wszystko ma znaczenie,a z tego co wiem to kolega ma duży rabat na klekota o to np może decydować o wyborze.
Generalnie kto co woli. Ja do niedawna też nie wyobrażałem sobie gnoju w aucie

Ps. Dizel zawsze spali mniej a nie czasem

Klekota będziesz cisnął i spali 7,5 a szlachetną PB trzeba muskać żeby wyszło 7,5. Ot taka subtelna różnica
Była Skoda TSI jest VW TDI - oba SUBSTYTUTY motoryzacji.
artho
Posty: 3259
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 106 razy
Dostał łapek: 38 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: artho »

yogibabu pisze: 23 wrz 2024, o 15:31 Nie no spoko.
Kolega i tak podejmę decyzję ostatecznie sam.
Wszystko ma znaczenie,a z tego co wiem to kolega ma duży rabat na klekota o to np może decydować o wyborze.
Generalnie kto co woli. Ja do niedawna też nie wyobrażałem sobie gnoju w aucie Obrazek
Co więcej - nieraz odnoszę silne wrażenie, że moje DUŻE WADY diesli dla innych są co najwyżej małymi mrzonkami lub nie są wadami wcale. Pisałem o nich już nie raz, dla mnie to między innymi:

- krótkie przełożenia
- wysoki moment dostępny w małym zakresie
- DPF i procedura jego wypalania
- zapach diesla
- brzmienie diesla (tzw. klekot)
- wibracje obecne wewnątrz samochodu
- adblue i konieczność dolewania

Dawniej do listy można było też dodać:
- dodatkowe elementy eksploatacyjne w postaci turbiny, dzisiaj benzyny zwykle też turbinę mają

Jeżeli podczas spokojnej jazdy autostradowej 200-konny diesel spali 5l/100km a benzyna 200-konna spali 7l/100km to różnica 2l/100km czyli 600l na rok dla przebiegu 30 000km, co daje 3600zł na rok. Dla mnie to 3600zł zdecydowanie na plus benzyny bo rezygnuję z uciążliwości, z którymi spotykamy się wyżej.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
criav
Posty: 472
Rejestracja: 12 gru 2022, o 19:16
Samochód: Superb IV
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TSI (265 KM) DSG 4x4
Lokalizacja: Wrocław
Dał łapek: 43 razy
Dostał łapek: 30 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: criav »

Procedura wypalania DPF jest dużo prostsza od procedury wypalania GPF. Natomiast z innymi rzeczami ogólnie się zgadzam (od kilkunastu lat jeżdżę dieslami, teraz w końcu się wyłamałem i zamówiłem Superba 4 w wersji benzynowej).
yogibabu
Posty: 1632
Rejestracja: 11 sie 2022, o 18:54
Samochód: Inny
Silnik: 2.0TDI (190KM)
Dał łapek: 54 razy
Dostał łapek: 98 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: yogibabu »

@artho ale nikt na siłę nie chce przekonywać nikogo do zakupu klekota .
Wyraziliśmy opinie i spostrzeżenia co do zakupu i eksploatacji.
Napewno wolał bym klekota niż montować LPG do TSI. Choć i to rozważałem. Ale po analizie postanowiłem odpuścić. Instalka 6,5 koła i pali LPG i PB..... Kiedy to się zwróci.

Co do AdBlue to nalać raz na 8 tysi km za 30 zł to chyba też nie dramat ani nie utrudnienie.

Co do technicznych stron to kolega chce kupić nówkę funkiel nie z przebiegiem pińcet + a na zegarze 200.
Także myślę że nie odczuje tych "uciążliwości" z dpf. W tym przypadku to tylko wymiana oleju w silniku wchodzi w grę. Bo auto nie doczeka u niego do wymiany oleju w skrzyni

Ps. Jaka procedura wypalania? Załącza się samo i kończy się samo...
Jak przerwiesz to do pali się następnym razem.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2024, o 16:03 przez yogibabu, łącznie zmieniany 1 raz.
Była Skoda TSI jest VW TDI - oba SUBSTYTUTY motoryzacji.
Kylo125
Posty: 625
Rejestracja: 3 lut 2023, o 19:34
Samochód: Superb III Facelift
Silnik: 0.8 SOHC
Dał łapek: 6 razy
Dostał łapek: 13 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: Kylo125 »

artho pisze: 23 wrz 2024, o 14:02 No o nówce, w przypadku S3 wątków było sporo w przeróżnych przebiegach.

Mój 2.0 TSI 280KM na trasie pali mało, bardzo mało jak na wygodnego dużego trasowca. Nie widzę tych oszczędności po prostu, nie widzę tych 8000zł:

Obrazek
Obrazek
Coś tam jest szansa zaoszczędzić. Ziarnko do ziarnka itp.
WG
Posty: 276
Rejestracja: 8 cze 2017, o 12:42
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Aktualnie: 360KM720Nm UNITRONIC
Imię: Włodek
Lokalizacja: Radonie
Dostał łapek: 5 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: WG »

- krótkie przełożenia
Bez znaczenia przy automacie


- wysoki moment dostępny w małym zakresie
Bez znaczenia przy automacie. Ponadto jeśli porównujemy z benzyną to porównywalny moment jes w szerokim zakresie, w wąskim jest dużo wyższy.


- DPF i procedura jego wypalania
GPF


- zapach diesla
Nie czuję nic


- brzmienie diesla (tzw. klekot)
Zgadza się ale odczuwalne głównie na postoju i bardzo małych prędkościach

- wibracje obecne wewnątrz samochodu
Brak

- adblue i konieczność dolewania
Zgadza się ale to co ok 10tys więc mało uciążliwe

Jeżeli podczas spokojnej jazdy autostradowej 200-konny diesel spali 5l/100km a benzyna 200-konna spali 7l/100km to różnica 2l/100km czyli 600l na rok dla przebiegu 30 000km, co daje 3600zł na rok.
To prawda, ale tylko przy spokojnej jeździe i bez obciążenia. Diesel dużo mniej wrażliwy na dynamiczną jazdę i obciążenie, co wg mnie jest dużą zaletą. Ponadto większy zasięg daje dodatkową wygodę i oszczędności np. Nie musisz tankować na drogich stacjach.
Kylo125
Posty: 625
Rejestracja: 3 lut 2023, o 19:34
Samochód: Superb III Facelift
Silnik: 0.8 SOHC
Dał łapek: 6 razy
Dostał łapek: 13 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: Kylo125 »

yogibabu pisze: 23 wrz 2024, o 16:03
Co do AdBlue to nalać raz na 8 tysi km za 30 zł to chyba też nie dramat ani nie utrudnienie.
W 200 konnym TDI adblue starcza na dłużej. U mnie zbiornik sików wystarcza na jakieś 30 tysięcy, a jak masz pakiet serwisowy to dolewają na przeglądzie.
Ewentualnie jak ktoś mocniej depcze to można dolać przy wymianie oleju co 15 tysi.
Mustang25i
Posty: 20
Rejestracja: 22 wrz 2024, o 16:36
Samochód: Superb IV
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TDI (193 KM) DSG 4x4

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: Mustang25i »

Panowie ja nie chcę tutaj żeby się spinać i udowadniać co jest lepsze, gdybym w tej samej cenie i odbiór od ręki miał wybór 265 KM to bez zastanowienia bym go wybrał, więc nie chodzi mi o to co jest lepsze czy gorsze, bo każdy lubi inną jazdę.
Bardziej mi zależało czy jazda nowym podkreślam NOWYM dieslem jest problemowa, jak dla kogoś dolewanie adblue max 2 razy w roku to problem to ok nie oceniam ale dla mnie gdzie co 2 tygodnie spędzam 3h na pielęgnacji samochodu nie sprawi żadnego problemu poświecić dodatkowo 5 minut na dolanie. Bardzo dziękuję wszystkim którzy się tutaj wypowiadają, i nie ukrywam że utwierdziliście mnie że nie ma się co bać nowego diesla, tak jak pisaliście u mnie doczeka max 60-70 tyś podobnie jak aktualne auto które sprzedaję więc mam nadzieję że będzie bezproblemowo.
Pierwszy raz kupuję nowego diesla do tej pory były tylko benzyny ale słabsze aktualnie Octavia 1.5 150 KM i mi wystarczała.
Nie ukrywam że na jazdach testowych TDI 193KM zrobił na mnie miłe wrażenie.
StRaDiVaRiUs
Posty: 1894
Rejestracja: 22 lut 2024, o 08:28
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 68 razy
Dostał łapek: 77 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: StRaDiVaRiUs »

yogibabu pisze: 23 wrz 2024, o 16:03 Napewno wolał bym klekota niż montować LPG do TSI. Choć i to rozważałem. Ale po analizie postanowiłem odpuścić. Instalka 6,5 koła i pali LPG i PB..... Kiedy to się zwróci.
Zwraca się po ok. 20 - 25 tys. km.

@Mutang25i - oby diesel Ci podpasował, nagrzewał się szybko, a DPF i SCR nie miało żadnego wpływu na eksploatację. Wymień tylko dodatkowo olej po 1000 i 10000 km, to dużo łatwiej będzie Ci sprzedać auto za 4 lata.
artho
Posty: 3259
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 106 razy
Dostał łapek: 38 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: artho »

No właśnie, dla niektórych mrzonki dla innych jednak koszmar :D

Oczywiście dolewanie AdBlue raz na 8000km to nie jest koszmar. Ale już ten zestaw mniejszych i większych nieprzyjemności to dla mnie koszmar, a zwłaszcza zwłaszcza w samochodzie wygodnym, komfortowym, które ma dawać radość z ciszy i doznań. Oczywiście byćmoże patrzę na ten temat inaczej, bo wychowałem się na benzynie, więc chcąc mieć spalanie 4-5l/100km w tak dużej budzie po prostu kupiłbym 1.5 TSI. Wybrałem opcję mocniejszą bo mnie akurat zależy bardziej na osiągach i napędzie na cztery łapy a nie na spalaniu.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2024, o 18:58 przez artho, łącznie zmieniany 1 raz.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
artho
Posty: 3259
Rejestracja: 26 wrz 2021, o 17:55
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Dał łapek: 106 razy
Dostał łapek: 38 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: artho »

criav pisze: 23 wrz 2024, o 15:56 Procedura wypalania DPF jest dużo prostsza od procedury wypalania GPF. Natomiast z innymi rzeczami ogólnie się zgadzam (od kilkunastu lat jeżdżę dieslami, teraz w końcu się wyłamałem i zamówiłem Superba 4 w wersji benzynowej).
Mógłbyś rozwinąć? Na czym polega prostota procedury wypalania w DPF w porównaniu do (trudności) procedury GPF?

W moim MY21 2.0 TSI 280KM jeszcze nigdy nie byłem świadkiem żadnej procedury wypalania GPF, o ile dobrze rozumiem serwis Skody to w przypadku tego silnika nie ma procedury, bo temperatura spalin jest na tyle wysoka, że po prostu nie istnieje żadna dedykowana procedura - wszystko się na bieżąco wypala.

I potwierdzam, niedawno strzeliło mi 80 000 km od zakupu i nigdy żadnej procedury nie widziałem.
2017 Skoda ... -> 2020 Skoda ... -> 2025 Już mi nie Szkoda... bo życie bez Skody jest lepsze : )
PS: Uprzejmie proszę o niepodszywanie się pode mnie!
criav
Posty: 472
Rejestracja: 12 gru 2022, o 19:16
Samochód: Superb IV
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TSI (265 KM) DSG 4x4
Lokalizacja: Wrocław
Dał łapek: 43 razy
Dostał łapek: 30 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: criav »

artho pisze: 23 wrz 2024, o 18:55 Mógłbyś rozwinąć? Na czym polega prostota procedury wypalania w DPF w porównaniu do (trudności) procedury GPF?
W teorii DPF wypala się trudniej z uwagi na niższą temperaturę spalin w dieslu w porównaniu do benzyny. W praktyce w DPF wystarczy zwiększyć obroty i przejechać się parę kilometrów, nie odczuwając w żaden sposób, że coś się wypalania.

Nie wiem jak wygląda kwestia łatwości wypalania GPF w Skodzie, ale np. w Kia i Hyundai jest to utrapienie - auto trzeba pałować na zasadzie: but w podłogę, kilka sekund przerwy, but w podłogę, kilka sekund przerwy i tak kilometrami. Z tego co mówisz u Ciebie jest to niezauważalne, więc może faktycznie w Skodzie jest to zrealizowane po prostu lepiej.

Jak najbardziej w Skodzie jest procedura wypalania DPF i GPF. Dla GPF procedura jest podobna do Kia i Hyundai, ale skoro nie ma z tym większych problemów to pewnie zostało to zrealizowane po prostu lepiej.

Poniżej zrzut ekranu z instrukcji obsługi Superba 4.
JackP
Posty: 276
Rejestracja: 1 sie 2023, o 06:14
Samochód: Superb IV
Rocznik: 2025
Silnik: 2.0TSI (204KM)
Dostał łapek: 65 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: JackP »

Mamy flotę VW tylko w benzynach od czasu Passata B8, większość z limitem 160k km i jeszcze nigdy nikomu nie przydarzyło się jakiekolwiek wypalanie GPF.
Są auta, które non stop pałują Wro-Gdansk i są również takie tylko do jazdy po mieście i dojazdów do biura.
Z mojej perspektywy silniki TSI 1.5-2.0 są całkowicie bezobsługowe, temat GPF nie występuje w ogóle.
Superb 4 Liftback / 2025 / Sportline / 2.0 TSI 204KM / DCC / 19"

Użytkowników z nazwami profili zaczynającymi się na "art" ignoruję.
criav
Posty: 472
Rejestracja: 12 gru 2022, o 19:16
Samochód: Superb IV
Rocznik: 2024
Silnik: 2.0 TSI (265 KM) DSG 4x4
Lokalizacja: Wrocław
Dał łapek: 43 razy
Dostał łapek: 30 razy

Re: 8 sytuacji, w których nie warto kupować diesla - dyskusja

Post autor: criav »

Nie no, nie zakładałbym że "nigdy nie przydarzyło się", jestem w stanie uwierzyć, że "nigdy nikt nie miał problemu" ;) Wypalanie odbywa się co kilkaset kilometrów, nawet jeśli tego nie widzicie. Nie wiem jak w benzynie ale w dieslu można to latwo zauważyć po zwiększonym chwilowym zużyciu paliwa i po specyficznym zapachu (jeśli np. akurat wypala się jak stoicie na światłach).
ODPOWIEDZ